Kosmiczna odyseja muzyczna

Najnowszy album Daft Punk Random Access Memories na sklepowe półki w Polsce trafi 21 maja. Album jest już dostępny m.in. w Australii. Wiadomo, że na płycie znajduje się co najmniej jeden hit - Get Lucky z gościnnym udziałem Pharrell'a Williams'a. 

Przy okazji premiery warto przypomnieć sobie o albumie z 2003 roku - Discovery. Nie chodzi jednak o warstwę muzyczną czy liczbę hitów, ale oprawę "wizualną". Francuski duet postanowił przygotować pełnometrażowy film animowany, który stanowił ilustrację do wszystkich utworów na płycie. Tak powstała Interstella 5555: The 5tory of the 5ecret 5tar 5ystem. Film opowiada historię porwania i odbicia międzygalaktycznego zespołu pop. Animacją zajął się znany twórca mangi i anime Leiji Matsumoto, a film oficjalną premierę miał dwa lata po ukazaniu się płyty.

Koniec wersji pudełkowej pakietu Adobe

To musiało kiedyś nastąpić. Adobe zapowiedziało, że będzie koncentrować się na rozwoju przede wszystkim usługi Creative Cloud. Oprogramowanie Adobe Creative Suite 6 nadal będzie wspierane i dostępne w sprzedaży, firma jednak nie ma w planach kolejnych wersji pakietu Creative Suite, ani innych produktów Creative Suite.

Oznacza to tyle, że nowym klientom będzie oferowana w pierwszej kolejności wersja CC, a wersja pudełkowa w nieodległej przyszłości stanie się niedostępna. W takiej podjęciu tej decyzji, na pewno pomogło zachowanie klientów. Usługa Creative Cloud jest dostępna od kwietnia 2012 roku. W tym czasie  wybrało ją ponad pół miliona osób i firm, a ponad dwa miliony użytkowników korzysta z bezpłatnej i testowej wersji oprogramowania.

"Uczucie głupie" na 53. Krakowskim Festiwalu Filmowym

Bardzo miło jest nam poinformować, że etiuda "Uczucie głupie" współtwórczyni wMediaWziętych i wMediaWziętego Bloga - Olgi Apanosowicz - Katłu-bej, już 28 maja o godzinie 20:15 do zobaczenia w krakowskim Kinie pod Baranami. Film będzie wyświetlany w ramach 53. Krakowskiego Festiwalu Filmowego w "Nocy Etiud Studenckich" (pokaz filmów szkół filmowych). 

Bohaterka etiudy "Uczucie głupie" - Danuta Oleszczuk
                                    

"Uczucie głupie" zobaczycie w bloku filmów pod tytułem "8 filmów o miłości". Film został zrealizowany w ramach kursu dokumentalnego DOC PRO Wajda School. Zapraszamy do Krakowa!

Co dalej z 5D?

Ostatnie dni kwietnia przyniosły kilka nowości dla posiadaczy Canon'ów 5D. 30 kwietnia premierę miała długo zapowiadana aktualizacja firmware'u do aparatu. Nowe oprogramowanie odblokowało czyste wyjście HDMI. Canon bardzo długo wzbraniał się przed tym rozwiązaniem, najprawdopodobniej bojąc się o osłabienie sprzedaży topowych kamer ze swojej oferty. Czyste wyjście HDMI daje możliwość rejestrowania obrazu na zewnętrznym rejestratorze, a to powinno skutkować lepszą jakością nagrywanego materiału. Powinno. Na razie wszystkie testy i próby wskazują na to, że poprawa jest minimalna, o ile w ogóle występuje. Na dodatek po kablu HDMI do rejestratora nie przechodzi dźwięk.

Im więcej tym lepiej?

Czy GoPro da radę w
kinowej produkcji?
Ile kamer potrzeba, aby nakręcić film? Teoretycznie odpowiedź wydaje się prosta. Jednak nie dla wszystkich. Jak się okazuje do nakręcenia filmu na przykład o samochodach potrzeba aż 35 kamer. Tyle sprzętu możemy spotkać na planie "Need for Speed" - filmu, który powstaje na podstawie popularnej gry komputerowej. Za zdjęcia przy tej produkcji odpowiada Shane Hurlbut. Filmowiec stał za kamerą m.in. przy filmie "Akt odwagi", gdzie pierwszy raz użyto Canona 5D w filmowych warunkach. 

"Niepamięć" od kuchni

Najnowszy film z Tom'em Cruise'em zapewne nie zapisze się w annałach światowego kina. Nie oznacza to jednak, że film jest całkowicie nie wart uwagi. Opowieść przedstawiona w "Niepamięci" jest sprawnie zrealizowana, a efekty wizualne robią wrażenie. Joseph Kosinski, który jest reżyserem tego obrazu, zawsze dba o ten aspekt (wystarczy wspomnieć "Tron: Dziedzictwo"). Niektórzy zarzucają, że w tym filmie chodzi tylko o efekty, że ciężko doszukiwać się czegoś więcej.

Warto zobaczyć jak powstawał. W sieci pojawił bowiem się ciekawy materiał zdradzający odrobinę kulis tej produkcji.



Flite - polska odpowiedź na MōVI

Premiera MōVI to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznych targów NAB w Las Vegas. Minęło kilka dni i okazuje się, że idea stworzenia podobnego stabilizatora pojawiła się nie tylko w głowach Amerykanów. Na wielu forach można odnaleźć dyskusje dotyczące tego tematu. Okazuje się, że również Polacy mają swój prototyp. Max Salamonowicz i Jacek Iwaniec z firmy Flite stworzyli urządzenie, które być może będzie miało szansę konkurować z MōVI.

Czy to konkurent dla MōVI?
                                                    źródło: flite.pl